niedziela, 12 maja 2013

Koncert cz.2

Obudziłaś się  o 8:30. Twoje włosy wyglądały jakby zaatakowały je kury. Po lekkim ogranięciu się zeszłaś na dół na śniadanie. Louise jeszcze spała. 
Twoje śniadanie

Po zjedzeniu śniadania poszłaś wziąć gorącą kąpiel. Po umyciu się i ubraniu, postanowiłaś zrobić psikus Louise. Napełniłaś pistolet wodą i wskoczyłaś do jej pokoju z krzykiem i oblałaś ją całą wodą. Była lekko "zła" ale szybko jej przeszło i zaczęła się śmiać i powiedziała:
- Dziś już koncert. Jestem zajarana 
- Wiem. Muszę iść do fryzjera i kosmetyczki xD - odpowiedziałaś
- Pfff. Nie mogę się doczekać
- Ja też. Nareszcie ich zobaczymy - odpowiedziałaś
Po pewnym czasie leżenia w łóżku z Louise. Ogranęłaś się i pojechałaś do kosmetyczki.
Gdy już u niej byłaś wzięłaś najdroższy pakiet: manicure, pedicure, maseczka, wyrównywanie brwi, makijaż.
Po 5 godzinnym zabiegu w końcu wyszłaś.
  
                                                                   Twoje paznokcie 

Była już 15:25 a do koncertu zostały tylko 3:35 h. Gdy wyszłaś od fryzjera była 17:25. Musiałaś jak najszybciej dojechać do domu i się przebrać.
Ty po fryzjerze 


Kiedy dojechałaś do domu była 18:00. Jak najszybciej pobiegłaś by się przebrać. 
Ty po przebraniu się

Taksówka właśnie po was przyjechała. Do rozpoczęcia koncertu zostało 30 minut.  Właśnie dojechałaś przed stadion na którym odbędzie się koncert. Razem z Louise wchodzicie bez kolejki (ponieważ macie najlepsze bilety). Rozpoczyna się koncert. Tłumy fanek zaczęło krzyczeć. 
Na scenie pojawili się chłopcy z One Direction.

Zaczęłaś płakać. Nie mogłaś uwierzyć, że ich widzisz na żywo. Jednak nie wiedziałaś gdzie jest Little Mix. Po 2 piosenkach chłopcy przestali grać, a na scenie zrobiło się ciemno. 
Na scenie pojawiły się dziewczyny 

Myślałaś, że to sen. Nie mogłaś uwierzyć, że po koncercie spotkasz ich osobiście i z nimi porozmawiasz.
Koncert się zakończył, a ty z Louise jak najszybciej popędziłaś za kulisy.
Szukając chłopaków i dziewczyn natknęłaś się na nich. Zaczęłaś przepraszać, że na nich wpadłaś lecz oni ciebie zaczęli przepraszać.
Ty przed nimi



Po chwili zapraszają cię i Louise do pokoju.

Zaczęła się rozmowa........ Po 1h się pożegnaliśmy jednak gdy wychodziłaś Harry złapał cię za rękę i wziął do garderoby.  Zamknął ją na kluczyk. Spytałaś go dlaczego zamknął garderobę. On jednak nic na to i zaczął cię całować po szyji. Odpłynęłaś. Czułaś jak usta Harrego dotykają twoich.  Gorące łzy spływały ci po polikach. Po pewnym czasie Harry przestał cię całować. Przytulił cię mocna i powiedział:
- Kocham cię. Nie chce cię opuścić. Wiem, że znamy się dopiero 2 h, ale cię kocham.
Odpłynęłaś 
-Ja cię też kocham. Nie pozwolę ci mnie opuścić. Jesteś dla mnie najcenniejszym skarbem
Po twoich ostatnich słowach Harry znów zaczął cię całować. W końcu zaprosił cię do siebie. Zgodziłaś się.
Gdy już przybyliście do niego zdjął koszulę po czym rozpiął spodnie i zaniósł ciebie do sypialni. Zaczął ciebie rozbierać a ty mu zdjęłaś spodnie. Kiedy rozpiął ci biustonosz poczułaś się wspaniale. Zaczęliście uprawiać seks. On cię ciągle całował po szyji i ustach. I tak spędziliście razem upojną i romantyczną noc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz